Rusza pomoc finansowa dla kombatantów Czerwca ’56

Wojewoda wielkopolski Zbigniew Hoffmann ogłasza, że od 1 do 30 kwietnia uczestnicy Powstania Czerwiec '56 mogą składać wnioski o udzielenie pomocy finansowej. Na wypłaty rząd przekazał łącznie pół miliona złotych.

- Zapoczątkowana w 2006 roku przez rząd Prawa i Sprawiedliwości pomoc finansowa dla bohaterów Powstania Poznańskiego Czerwca '56 jest symbolem pamięci i wdzięczności dla tych, którzy nie bali się upomnieć o Boga, wolność i chleb w czasach komunistycznego totalitaryzmu. Wsparcie przekazane przez administrację rządową jest dowodem na to, że wciąż pamiętamy o tych dzielnych i niezłomnych ludziach i ich rodzinach - mówi wojewoda.

Czynni uczestnicy Powstania Czerwiec '56, którzy znajdują się w trudnej sytuacji materialnej będą mogli pobrać wniosek ze strony internetowej Wielkopolskiego Urzędu Wojewódzkiego (zakładka „Czerwiec '56”), a także odebrać go w Punkcie Obsługi Klienta w budynku urzędu przy al. Niepodległości oraz we wszystkich delegaturach WUW.

Wnioski, które zostaną złożone do 30 kwietnia (decyduje data stempla pocztowego) będą rozpatrywane przez powołaną przez wojewodę wielkopolskiego komisję, w skład której wejdą przedstawiciele organizacji kombatanckich oraz urzędu. Przy ocenie wniosków pomagać będzie w razie potrzeby Instytut Pamięci Narodowej, organy prokuratury oraz Urząd do spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych.

Z pomocy skorzystać mogą czynni uczestnicy Powstania Czerwiec '56, znajdujący się obecnie w trudnej sytuacji materialnej, w wyniku wydarzeń, które miały miejsce w czerwcu 1956 roku w Poznaniu. Pomoc finansową otrzymają osoby, które: doznały uszczerbku na zdrowiu, były represjonowane ze strony funkcjonariuszy aparatu bezpieczeństwa, doznały istotnych represji w miejscach zatrudnienia (np. zwolnienie z pracy) czy mają szczególne zasługi w niesieniu pomocy ofiarom Powstania.

Dodatkowo pomocą objęci zostaną współmałżonkowie nieżyjących czynnych uczestników Powstania. W ubiegłym roku pomoc otrzymało 174 kombatantów na łączną kwotę 500 tys. zł.

Autor: Paulina Mitręga
Data utworzenia: 31.03.2017
Ostatnia aktualizacja: Anna Czuchra
Data aktualizacji: 31.03.2017 - 11:35